A okazją do zrobienia takiej bransoletki była wymianka, którą zaproponowała Ania
Właściwie przedmiotem wymianki nie była bransoletka...
a maleńki serduszkowy breloczek do komórki.
Ale jak wymienić takie małe "psińco" ...
na tak cudne kolczyki???

Dołączyłam więc do zamówienia breloczek do kluczy i uplotłam bransoletkę "pawie oczko", do kompletu z kolczykami, które kiedyś Ania dostała ode mnie w ramach zabawy Art Exchange
I dobrze zrobiłam...bo Ania oprócz ślicznych filcoków podarowała mi takie fajniutkie szydełkowe kwiatuszki:

Śliczności dostałam...prawda?

Jeszcze raz dziękuję Ci Aniu za tę wymiankę i takie super kolczyki :)
A Wam drodzy moi Goście za Wasze odwiedziny dziękuję z całego serca i za każde słowo pochwały, które daje mi dużo satysfakcji i ogromny zastrzyk energii do dalszej pracy.
Pozdrawiam Was cieplutko :)