Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brushlettering. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brushlettering. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 marca 2021

Dobre myśli na trudne czasy

 W marcu nasza ekipa Scrap for Four 
pracuje z materiałami przygotowanymi przez Ewę. 


" Zestaw pod tytułem "Dobre myśli". Chciałabym, żebyśmy stworzyły coś, co wywoła uśmiech na naszych buziach i podniesie nas na duchu w tym trudnym czasie. Obowiązkowe rzeczy do użycia: blejtram, 1 ramka, 3 kwiaty i coś błyszczącego. Dodatkowo koniecznie użyjcie zdjęcia, które Was pozytywnie nastraja. Reszta wedle uznania. Technika dowolna"

A oto moja interpretacja.



Podobrazie pomalowałam ecolinami.
A potem poszły w ruch maski i dawno nieużywana pasta strukturalna... 
to prawdziwy cud, że ona jeszcze nie wyschła ;)
A ponieważ obowiązkowe było użycie błyskotek, to oprócz elementów wyciętych ze złotego papieru pochlapałam całość złotą farbą.

Od razu przyznaję, że najtrudniejsze dla mnie w tym wyzwaniu było znalezienie odpowiedniego zdjęcia. 
Chciałam, by była na nim cała nasza rodzinka... i to okazało się wręcz niemożliwe, bo zawsze na zdjęciu kogoś brakowało.

W końcu znalazłam to zdjęcie z wakacji 2019 roku. 
Nie jest może ono jakieś super jakości ale przypomina nam czas beztroskiej zabawy i radości, (mimo, że w te wakacje nie udało nam się wyjechać na urlop, 
a kilka wolnych dni mojego męża spędziliśmy blisko domu, 
korzystając z lokalnych atrakcji) za którymi teraz tak bardzo tęsknimy.

A skoro tematem pracy miały być dobre myśli, to jedną z nich postanowiłam zapisać.






Wytyczne zrealizowane, praca zrobiona!
 A ja ogromnie jestem ciekawa prac dziewczyn i tego,
 jakie dobre myśli mają nam do przekazania... zapraszam do Ewy, Joli i Marty

Pozdrawiam serdecznie


piątek, 1 listopada 2019

Brush lettering- moja nowa przygoda

Nie wiem, czy macie podobnie ale ja tak mam, że lubię próbować różnych nowych rzeczy.
Jak dotąd, z pośród wielu rękodzielniczych dziedzin, z którymi miałam sposobność się zaznajomić,  pozostałam wierna scrapbookingowi i makramie.

Czas na nową przygodę!
Odkąd zaczęłam na Instagramie obserwować profil Wioli- @poprawnaoptymistka zafascynowało mnie piękne pisanie.
Nie ukrywam, że nie potrafię ładnie pisać,
 więc pomyślałam, że kaligrafia to nie dla mnie.

Ale Wiola zainteresowała mnie brush letteringiem.
To technika malowania liter brush penami, specjalnymi pisakami o końcówce ukształtowanej jak pędzelek.


Pod koniec wakacji udało mi się upolować w  Biedronce 
kilka brush panów "pentel touch".
Wtedy mogłam zacząć  ćwiczyć.

Początkowo korzystałam z e-booka, którego znalazłam na stronie 
Poprawnej Optymistki. 
Ćwiczyłam literki ale nie do końca wiedziałam, czy robię to dobrze.



Marzyłam o warsztatach z brush letteringu.
I udało się. 
W niedzielę byłam na takich warsztatach 
organizowanych przez Wiolę w Rybniku.

Te trzy godziny warsztatów minęły bardzo szybko i były bardzo intensywne.
Poznaliśmy rodzaje brush penów, sposób ich prawidłowego trzymania, 
technikę ładnego pisania.




Udało nam się przećwiczyć pisanie liter małym i dużym brush penem w bardzo fajnych notatnikach, które zaprojektowała Wiola.



A oto i sprawczyni całego tego twórczego zamieszania... Wiola w akcji, tłumacząca nam zawiłości kreślenia litery "f"




Jestem bardzo zadowolona z tych warsztatów
 i cieszę się, że mogłam brać w nich udział.

I wiecie co  wciąż mam ochotę na więcej!



Do tego stopnia, że właśnie zakupiłam sobie kurs on-line
który  stworzyła Poprawna Optymistka.
Kurs jest bardzo ciekawy, bo Wiola nagrała wiele filmików instruktażowych, przygotowała karty ćwiczeń... dodatkowo wraz z kursem działa grupa wsparcia, no i jest okazja na dodatkowe bonusy i prezenty od sponsorów.



Każdego, kto jest zainteresowany nauką brush letteringu w imieniu Wioli serdecznie zapraszam.
Ja polecam... i idę ćwiczyć malowanie liter ;)


Pozdrawiam serdecznie :)