Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lutego 2021

Scrap for Four- reanimacja

 Po dłuższej przerwie zatęskniłyśmy za wspólnym tworzeniem i postanowiłyśmy wrócić do naszej zabawy w Scrap for Four.

A wracamy tematem, wymyślonym dla nas przez Martę, która przygotowała dla nas takie wytyczne:

Nasze wyzwanie "DUOCHROMATYCZNIE"
- 2 kolory zestawu - beż i  zieleń (+podstawowe czarny i biały )
Dowolna praca, ale mająca co najmniej 3 ścianki, strony (a co ! niech będzie trudniej )
1. przynajmniej dwóch papierów 
2. kalki (może być na wycinanki)
3. min. 3 kwiatków i 3 listków
4. min. 3  - wstążeczek+sznurków
5. min. jednej tekturki
6. czegoś błyszczącego
Reszta wedle uznania

U mnie powstała taka wyjątkowa kartka urodzinowa


która spełnia chyba wszystkie wymagania zawarte w wytycznych.
Kalkę zwinęłam w rurki, które tworzą szkielet kwiatowej kompozycji.


Tekurki pomalowałam błyszczącą farbą akwarelową,
 a niektóre z nich dodatkowo okleiłam brokatem.




Kartka z wnętrzem w formie schodków, na których wypisane są życzenia...



I jeszcze pudełko do kompletu ;)


A to zestaw przygotowany przez Martę, z którego powstała moja praca.


A co stworzyły Marta, Ewa i Jola
Jesteście ciekawi?
 To serdecznie zapraszam do odwiedzin na blogach dziewczyn.

Pozdrawiam

czwartek, 21 listopada 2019

Jakoś się kręci!

Czas pędzi do przodu, raz jest lepiej raz jest gorzej... ale wiadomo, jakoś się kręci!

Zakręcona jestem ja, zakręcone są też moje kartki, które robiłam ostatnio dla facetów pełnych pasji.


Pierwsza dla entuzjasty wędkowania.
Z rybą i wijącym się na haczyku, uroczym robaczkiem ;)



Takie kartkowe dwa w jednym, bo nie dość, że praca jest sztalugowa, to jeszcze ze "spinnerem".



Ten zestaw powstał z kolekcji papierów marki Mintay Papers.



Fajnie się kręci?



Drugą karteczkę zrobiłam dla miłośnika piłki nożnej i trenera naszej lokalnej drużyny "Orlików".


Dlatego też, nie mogło tu zabraknąć piłkarskich atrybutów.
Boisko,a wokół niego tocząca się piłka. 
Tak, to również kartka typu spinner.
Tym razem posłużyłam się papierami marki Craft o'Clock






No to GOOOL!!!



Jak widać na prezentowanych przykładach, fenomenem kartek typu "spinner" jest kręcący się, wirujący wokół jakiegoś stałego elementu, przedmiot.
W obydwu kartkach wykorzystałam genialne, hobbistyczne tekturki marki Tekturkowo- szczerze polecam!

A jak zrobić spinnera?
Wiem i nie powiem... ;)
Ja ten rodzaj kartki poznałam uczestnicząc w kursie na "nietypowe kartki" organizowanym przez sklep Artimeno .
A w arkana sztuki tworzenia tych kartek wprowadziła nas Inka Klonowa.
Bardzo lubię tę nietypową formę kartek i w sekrecie wam powiem, że ich zrobienie nie jest takie skomplikowane, na jakie wygląda ;)

Pozdrawiam :)


poniedziałek, 4 marca 2019

Metkowiec z przesłaniem...

czyli kolejna nasza praca tworzona w ramach zabawy w Scrap for Four.

Po raz kolejny przydarzyła nam się tak długa przerwa w naszych wyzwaniach ale już jesteśmy i obiecujemy poprawę.
A dziś pokazuję co udało mi się  wyczarować z zestawu przygotowanego przez Jolę.
Zestaw, sami zobaczcie, był tym razem bardzo nietypowy:


Oto, co o nim pisze Jola:

Motorem życia jest bez wątpienia Miłość. Prawda? 
Ale oprócz niej, aby być człowiekiem szczęśliwym niewątpliwie ważne jest tych - nazwijmy je…  PIĘĆ PRZYKAZAŃ SZCZĘŚCIA:
1. Bądź sobą.
2. Śmiej się często.
3. Miej marzenia.
4. Uwierz w szczęście.
5. Poznawaj świat.
Aby łatwiej było nam o nich pamiętać  i je realizować  wymyśliłam, że ekipa SCRAP FOR FOUR stworzy  tagowo – metkowy przypominacz. Długi czas zbierałam metki z myślą byśmy stworzyły właśnie takie albumiki.  W końcu się udało, więc teraz nadszedł czas realizacji właściwego etapu mojego pomysłu.
Wytycznych nie ma wiele. 

By stworzyć tagowy albumik należy podczas jego tworzenia wykorzystać:
1. Wszystkie 5 metek.
2. Wszystkie stempelkowe odbitki  przykazań.
3.Papier w paski.
4. Użyć jak najwięcej pozostałych elementów zestawu.
Sprawa nie jest prosta, więc tym bardziej jestem ciekawa co nam wszystkim „wyjdzie”.

Od razu się przyznam,że na własne potrzeby, nieco zmodyfikowałam założenia... nie zrobiłam albumika z metek ale zrobiłam albumik, którego częściami składowymi są te metki właśnie!
Zresztą sami zobaczcie:



Jak widać, postanowiłam wykorzystać metki do zrobienia albumiku z okazji 18 urodzin mojej siostrzenicy.
Wszak, te przesłania, które przygotowała Jola świetnie nadają się jako wskazówki na "dorosłość" ;)



Tworząc tę pracę zainspirowałam się fantastycznymi albumami  Ewy z bloga Kartkulec
i skorzystałam z "przepisu" na taki album, podawanym przez ENCZĘ.



Metki są ważnym elementem tego albumu- tworzą perspektywę!
A wykorzystałam je wszystkie ;)




Za to "pięć przykazań szczęścia" zobrazowałam zdjęciami Solenizantki, świetnie do siebie pasują:






Na kartach albumu znalazło się także miejsce na życzenia.
I oto jest moja wersja "metkowca"- mini album urodzinowy z metkami i przesłaniem ;)
Dodam jeszcze, że z zestawu zostały mi  niewykorzystane : kwiatki z pianki, listki do wycięcia i listki z papieru książkowego oraz metalowy ozdobny element.




Jak myślicie, jak wyglądają "metkowce" u  Joli, Ewy i Marty???
Ogromnie jestem ciekawa, co stworzyły dziewczyny... biegnę zobaczyć i was zapraszam!

Pozdrawiam :)

piątek, 12 maja 2017

Mega mobilizacja!

To, jak dawno tu nie zaglądałam, jest przerażające!
A to, jak dawno nie było tu nic makramowego, woła o pomstę do nieba!!!

Czas to naprawić... choć nie obiecuję, że to będzie jakiś spektakularny powrót.
Zaległych prac do pokazania mam całe mnóstwo.
Foldery ze zdjęciami pękają w szwach, tylko czasu wciąż za mało... bo nocami albo się tworzy albo publikuje... u mnie zdecydowanie wygrywa to pierwsze.

Ale dosyć narzekania, czas na SZNURKI !
Tylko nie obiecujcie sobie zbyt wiele... do pokazania mam tylko jeden skromniutki komplecik biżuterii, 
który uplotłam na urodziny Siostrzenicy (tej wiecie, najwierniejszej fanki moich makramek).
Dla niej musiałam się zmobilizować, by tradycji stało się zadość i prezent od nas był sznurkowy!

Oto i on:


Sznurek jubilerski i koraliki TOHO


ot i tyle!


Znany wzór... ale kolor sznurka mi się podoba taki "jeans"... nada się chyba do wielu wiosennych stylizacji?


A jak urodziny to i karteczka być musiała!


Z najnowszej kolekcji Lemoncraftu
Daydream rządzi!



Pozostając w tematyce rodzinnych urodzin, w kwietniu byliśmy na jeszcze jednej imprezie. 
18 urodzinach mojej kolejnej Siostrzenicy (starzeją nam się dziewczyny!)

Dla niej powstała torebka:

Inspirowana kursem na blogu UHK Gallery 


i zrobiona z papierów tej marki




I to tyle. 
Do następnej publikacji. 
Mogę Wam powiedzieć, że na pewno będą to kartki, w dodatku komunijne,
 bo ten temat przerabiam ostatnio co noc ;)

Pozdrawiam








poniedziałek, 20 lutego 2017

Na specjalne okazje

Trzy nowe kartki powstały.
Każda wyjątkowa i każda inna... specyficzna.

Pierwsza powstała dla kibica i miłośnika żużlu... a dokładnie klubu żużlowego


Potocznie zwanych "Rekinami" :)



Stąd na kartce obowiązkowo rekin w nietypowych dla tego gatunku,  ale za to w klubowych barwach!
Do tego stempel digi z żużlowcem.


Tu rządzą papiery z Galerii Papieru!


Druga kartka to exploding box. 
Urodzinowy, "osiemnastkowy"... koniecznie miał być różowy!





I z kolejnym pudełeczkiem w środku, by schować w nie urodzinowy prezent


Tu wykorzystałam papiery z UHK Gallery i digi stemple zdolnych dziewcząt z grupy digi na FB


Trzecia kartka to mój debiut ;)


Po raz pierwszy robiłam kartkę typu "Pop-up box".


Z założenia kartka miała być kolorowa i energetyczna, bo taka jest i Solenizantka... moja osobista siostrzenica :)


Dlatego tu również używałam papierów z Galerii Papieru
Jak na pierwszy raz to zadowolona jestem z efektu, choć łatwiej by mi było ozdobić takie pudełko mając gotowe elementy do wycięcia lub jakieś fajne wykrojniki.
Z "braku laku" musiały mi wystarczyć naklejki z "Biedronki"
A tu krótki filmik nakręcony przez siostrzenicę, ukazujący jak się to cudo rozkłada:


Tyle na dziś, niestety znów było papierowo...
 i w najbliższym czasie nie zanosi się na żadne zmiany.
Na sznurki czasu brak, ledwo ogarniam papierowe zobowiązania.
Ach, te noce są zdecydowanie za krótkie, a spać też trzeba ;)

Pozdrawiam