Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 grudnia 2019

Boże Narodzenie w Scrap for Four

W grudniu nasza ekipa Scrap for Four postanowiła stworzyć świąteczne prace.
Tworzyłyśmy je z zestawu Joli, która napisała tak:

"Wytycznych nie będzie wiele. Przede wszystkim trzeba użyć choć jednej odbitki stempelka dziewczynki, który musi być pokolorowany. Poza tym proszę o wykorzystanie jak największej ilości elementów zestawu. Ale, jeżeli to nie będzie Wam pasowało nie trzeba się zmuszać."

Co wyczarowałam z tego zestawu:

Podeszłam do tematu dość nietypowo i nie zrobiłam ani kartki, ani zawieszek na prezenty... wykorzystałam te wspaniały papiery do stworzenia pudełka na zdjęcia.


Pudełko  mieści  w sobie papierowe ramki  ze zdjęciami naszej Uli.



Dlatego też "stempelkowe dziewczynki" , mają jasne włoski, jak nasza córka.






Pudełko jest świątecznym prezentem dla Ojca chrzestnego naszej córki.



Taki mini album, w zupełnie innej wersji 😉


Tak ja wykorzystałam zestaw.


Na więcej świątecznych inspiracji zapraszam do Ewy, Marty i Joli, która tym razem inspiruje wraz z córką Natalką.
Pozdrawiam 😘

środa, 22 maja 2019

Mini album na bis

Niedawno miałam przyjemność stworzyć kolejny mini album według kursu Enczy.
Tym razem był prezentem dla nowożeńców z okazji ślubu.
No i nie miał w sobie metek 😉


A skoro tematyka ślubna, to kolorystyka albumu jest bardziej stonowana, jasna, pastelowa.
Romantyczna !


Użyłam tu papierów marki Mintay Papers by Karola- kolekcji "Marry me!"


Do tego tekturki ze Scrapińca i napisy z moich ulubionych pasków z  UHK Gallery.


A i coś, co moim zdaniem robi klimat w tym albumie... drewniane koraliki, kosteczki z literkami, 


z których ułożyłam imiona nowożeńców.
Fajnie to wygląda ;)



Z tego co wiem, zamawiająca była z albumu zadowolona, czy obdarowani się nim ucieszyli?
Tego nie wiem... ale wydaje mi się, że taki albumik, może być miłą pamiątką.


Chyba spodobała mi się ta forma. coś czuję, że będą następne ;)

Pozdrawiam


poniedziałek, 4 marca 2019

Metkowiec z przesłaniem...

czyli kolejna nasza praca tworzona w ramach zabawy w Scrap for Four.

Po raz kolejny przydarzyła nam się tak długa przerwa w naszych wyzwaniach ale już jesteśmy i obiecujemy poprawę.
A dziś pokazuję co udało mi się  wyczarować z zestawu przygotowanego przez Jolę.
Zestaw, sami zobaczcie, był tym razem bardzo nietypowy:


Oto, co o nim pisze Jola:

Motorem życia jest bez wątpienia Miłość. Prawda? 
Ale oprócz niej, aby być człowiekiem szczęśliwym niewątpliwie ważne jest tych - nazwijmy je…  PIĘĆ PRZYKAZAŃ SZCZĘŚCIA:
1. Bądź sobą.
2. Śmiej się często.
3. Miej marzenia.
4. Uwierz w szczęście.
5. Poznawaj świat.
Aby łatwiej było nam o nich pamiętać  i je realizować  wymyśliłam, że ekipa SCRAP FOR FOUR stworzy  tagowo – metkowy przypominacz. Długi czas zbierałam metki z myślą byśmy stworzyły właśnie takie albumiki.  W końcu się udało, więc teraz nadszedł czas realizacji właściwego etapu mojego pomysłu.
Wytycznych nie ma wiele. 

By stworzyć tagowy albumik należy podczas jego tworzenia wykorzystać:
1. Wszystkie 5 metek.
2. Wszystkie stempelkowe odbitki  przykazań.
3.Papier w paski.
4. Użyć jak najwięcej pozostałych elementów zestawu.
Sprawa nie jest prosta, więc tym bardziej jestem ciekawa co nam wszystkim „wyjdzie”.

Od razu się przyznam,że na własne potrzeby, nieco zmodyfikowałam założenia... nie zrobiłam albumika z metek ale zrobiłam albumik, którego częściami składowymi są te metki właśnie!
Zresztą sami zobaczcie:



Jak widać, postanowiłam wykorzystać metki do zrobienia albumiku z okazji 18 urodzin mojej siostrzenicy.
Wszak, te przesłania, które przygotowała Jola świetnie nadają się jako wskazówki na "dorosłość" ;)



Tworząc tę pracę zainspirowałam się fantastycznymi albumami  Ewy z bloga Kartkulec
i skorzystałam z "przepisu" na taki album, podawanym przez ENCZĘ.



Metki są ważnym elementem tego albumu- tworzą perspektywę!
A wykorzystałam je wszystkie ;)




Za to "pięć przykazań szczęścia" zobrazowałam zdjęciami Solenizantki, świetnie do siebie pasują:






Na kartach albumu znalazło się także miejsce na życzenia.
I oto jest moja wersja "metkowca"- mini album urodzinowy z metkami i przesłaniem ;)
Dodam jeszcze, że z zestawu zostały mi  niewykorzystane : kwiatki z pianki, listki do wycięcia i listki z papieru książkowego oraz metalowy ozdobny element.




Jak myślicie, jak wyglądają "metkowce" u  Joli, Ewy i Marty???
Ogromnie jestem ciekawa, co stworzyły dziewczyny... biegnę zobaczyć i was zapraszam!

Pozdrawiam :)

sobota, 15 października 2016

Spóźnione, XLI wyzwanie w SFF

Już jesień, a Scrap for Four wciąż na wakacjach ;)
Najwyższy czas to zmienić!

Dlatego szybciutko zapraszam na moją interpretację naszego jesiennego... a właściwie zimowego scrapowego wyzwania.
XLI zestaw przygotowywała dla nas Jola.
O tak wyglądał:


A oto wytyczne Joli:
"Ozdabiamy przygotowane przeze mnie tagi, które stworzą zimowy tryptyk czy też zimowy albumik tagowy (jak kto woli). Zestaw jest dość bogaty, więc wytyczne są takie, żeby przy ozdabianiu tagów użyć z niego jak najwięcej. Oczywiście można dodać też coś od siebie. 
Prawie wszyscy rozpoczęli już sezon świąteczny, rozpoczniemy i My."

Oj trudno mi się było zabrać do tej pracy. 
Nie lubię tworzyć rzeczy dla samego tworzenia... tak już mam i chyba dlatego robię głównie kartki ;)
A te tagi nie trafiały do mnie kompletnie!
Jednak wyzwanie wyzwaniem, trzeba było coś wykombinować... 

Oto co zmajstrowałam:




Złączyłam te trzy tagi tworząc jak gdyby jeden, dwustronny,


który po rozłożeniu otwiera się jako jedna karta, taki mini scrap.


W centrum tej pracy zdjęcie naszej Uleńki, zrobione w dniu jej Chrztu Świętego, w lutym tego roku.


A wokół zdjęcia zimowe klimaty... wszak nasza córeczka ma już swoją pierwsza zimę za sobą :)



W pracy bardzo starałam się użyć jak największej ilości elementów z zestawu i o ile udało mi się wykorzystać większość  ozdób i dodatków, to ilość papierów była dla mnie zdecydowanie za duża.


Tak wygląda moja  praca.
Kto ciekaw jak z tym zimowym wyzwaniem poradziły sobie dziewczyny?
Ja bardzo!
Zapraszam do Ewy, Joli i Marty

Pozdrawiam :)

poniedziałek, 18 maja 2015

Perłowe gody

Dziś pokażę bardzo zaległą pracę, album dla małżonków celebrujących w tym roku swoją 
30 Rocznicę Ślubu


Właściwie to chyba pierwszy raz robiłam taki album.
Dotychczas tworzyłam albumy tematyczne, ze zdjęciami w środku, dopasowując poszczególne strony do sytuacji uwiecznionych na zdjęciach.

Tym razem  moim zadaniem było ozdobić bazę, przygotowując miejsca na wklejenie zdjęć lub wpisanie życzeń przez gości zgromadzonych na tej rodzinnej uroczystości.


Do przygotowania tego albumu wybrałam gotową bazę ze Scrapińca.
Muszę przyznać, że jest świetnej jakości i pracuje się z nią o wiele przyjemniej, niż z tradycyjną bazą z  grubej tektury.
Album ozdobiłam papierami z kolekcji "Moja Najmilsza" z Galerii Papieru


Okładka albumu postarzana nieco za pomocą tuszowania disstresami


Do zdobienia wykorzystałam też scrapińcowe tekturki z kolekcji "Floral" oraz różane stempelki.


Oto kilka stron...


Pierwsza strona albumu z metryczką, zdjęciem "Młodych" i życzeniami od dzieci, które dla rodziców przygotowały taką jubileuszową niespodziankę.


W temacie małżeńskich godów mam jeszcze wiele do pokazania... ale to już innym razem :)


Pozdrawiam

sobota, 2 sierpnia 2014

Walczyłam!

Dziś bardzo zaległa rzecz... która przysporzyła  mi wiele pracy ale i dużo zadowolenia, bo lubię stawiać sobie wyzwania.
A moim zadaniem było zrobienie kolejnego "albumu osiemnastkowego"... i teraz gratka, 
w stylistyce WOJSKOWEJ!!!

Łatwo nie było, zwłaszcza, że o dodatki z wojskowymi motywami było bardzo trudno, nie wspomnę już, że nie sposób kupić papieru scrapowego z motywem "moro" !!!
Ale jakoś sobie poradziłam.
Użyłam wszelkich papierów zielonej barwy, jak najbardziej zbliżonych do stylistyki wojskowej (Galeria Papieru, UHK Gallery , Graphic45 ), kupiłam w sklepie z militariami taśmę samoprzylepną do kamuflażu- miała świetny moro deseń :)
A wszelkie tekturki ( Scrapiniec, I Kropka, Anemone, Wycinanka) potraktowałam distressami nadając im wojskowy deseń.

Kto ciekaw jak sobie poradziłam, zapraszam do oglądania- uwaga, bardzo dużo zdjęć!!!






 Okładka mocno przeszywana, z metalowymi elementami i buttonem z LemonCraftu oraz narożnikami z RetroKraftShop.
Nieocenione w pracy nad albumem okazały się także stemple z Agaterii, dzięki nim mam wszędzie takie efektowne plamy :)


A wewnątrz albumu prawdziwy "misz-masz" musiałam jakoś sklecić w sensowną całość bardzo różniaste zdjęcia: od dzieciństwa począwszy...







poprzez rodzinne fotki, zdjęcia z przyjaciółmi...



i karierę w Zygzaku







Wakacyjne zdjęcia też były...



 i nie tylko!


Chociaż Solenizantka chce swoją przyszłość związać z wojskiem...


to nie brakowało wśród fotek także takich bardziej romantycznych.


Przygotowałam również stronę na fotki z urodzinowej imprezy


i życzenia dla Solenizantki 


I jeszcze okładka z tyłu- prawdziwa składanka!


Zdjęcia w albumie okrasiłam cytatami. Część z nich w postaci digi stempli znalazłam w sieci, ale niestety nie znam autorstwa wszystkich. Na pewno są wśród nich stemple od Ewy i Jolagg.
 Kilka tekstów przygotowałam sama.

Ot i tyle!
Koniec relacji mojego "pola walki"
Gratuluję tym, co przetrwali oglądanie tych wszystkich fotek.

Pozdrawiam :)