Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życzenia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 grudnia 2016

Z narodzenia Pana dzień dziś wesoły!




W tym szczególnym dniu, Bożego Narodzenia, pragnę życzyć wszystkim odwiedzającym mój 
Ma-kramik prawdziwie rodzinnych, radosnych i pełnych pokoju świąt!




Niech ten mały Jezus, którego pragniemy gościć w naszych sercach, opromienia swymi łaskami każdy dzień.
Błogosławionych świąt!




Pozdrawiam świątecznie :)

sobota, 26 grudnia 2015

Świętujemy narodziny...

Jezusa Chrystusa!
Wczoraj, dziś, jutro... każdego dnia, niech ta "maleńka MIŁOŚĆ" rodzi się w naszych sercach


Jednocześnie są to dla nas wyjątkowe Święta, bo jest już z nami nasze Maleństwo.
 Dokładnie w dzień Bożego Narodzenia nasza Urszulka skończyła pierwszy tydzień życia.
Oto nasz najwspanialszy gwiazdkowy prezent ;)


Urszula Teresa 


I cała nasza trójeczka!
Jak widać najlepiej się odpoczywa w ramionach tatusia ;)



Dużo pokoju i radości Wam życzę na ten świąteczny czas...





niedziela, 5 kwietnia 2015

Alleluja!


Zmartwychwstał  Baranek  Boży,
niech każdy swe serce otworzy,
na miłość, radość i pogodę ducha
Kto wierzy w Niego, niech  słów  Jego  słucha
Zbawiciel  z  martwych  powstał,
Alleluja!
Weselmy się,  bo radosny dzień dziś nastał,

Alleluja!


Błogosławionych Świąt Wam życzę!

środa, 31 grudnia 2014

Zimowo...

i wciąż świątecznie!

Dla koleżanki zrobiłam jeszcze przed świętami wianek na drzwi... chyba wyczułam nosem, że ta zima przyjdzie, bo powstał wianek w sweterku:


Taki trochę w skandynawskim stylu- to chyba, przez tę materiałową taśmę, którą go oplotłam :)


Zrobienie takiego wianka jest bardzo proste, wystarczy zszyć z jednej strony dwa rękawki dziecięcego sweterka (myślę, że w przypadku swetra dorosłej osoby wystarczy jeden), zrobić rulon ze starych gazet i włożyć do zszytych rękawów. Następnie połączyć obydwa końce rulonu, usztywnić połączenie i zszyć z drugiej strony rękawki swetra.
Potem pozostaje najprzyjemniejsze... ozdabianie!



Czego tu nie ma... wszelkie dary natury w połączeniu z czerwonymi i srebrnymi bombkami, wszystko przyprószone lekko sztucznym śniegiem.


W planach był podobny dla nas, ale oczywiście nie dałam rady, więc w przyszłym roku obiecuję sobie zrobić :)



Za to powstał jeszcze taki świecznik. 
Srebrno- fioletowy.



Zrobiony według kursu Danki. Fantastycznego zresztą!
Coś czuję, że i takich ozdób powstanie więcej, muszę tylko zawczasu zacząć zbierać rolki po papierze toaletowym ;)



No to jeszcze tytułem archiwizacji prac, ostatnie tegoroczne karteczki świąteczne:



Jakoś tak parami były robione :)


Na papierach  z Galerii Papieru


Z tekturkami Crafty Moly i Scrapiniec i stempelkiem z Agaterii


W tym miejscu chcę podziękować wszystkim za świąteczne życzenia, za kartki jakie od Was otrzymałam, maile i te wszystkie miłe słowa napisane tu czy na FB
Dziękuję :)

Na koniec, w ostatnim dniu starego roku, zostawiam dla Was życzenia na Nowy Rok. 
Niech spełni się wszystko o czym tylko zamarzycie...


Pozdrawiam :)

piątek, 26 grudnia 2014

Pójdźmy wszyscy do stajenki!




Nie było miejsca dla Ciebie, w Betlejem w żadnej gospodzie
I narodziłeś się Jezu, w stajni, w ubóstwie i chłodzie
Nie było miejsca choć zszedłeś, jako Zbawiciel na ziemię
By wyrwać z czarta niewoli, nieszczęsne Adama plemię.



Nie było miejsca choć chciałeś, ludzkość przytulić do łona
I podać z krzyża grzesznikom, Zbawcze, skrwawione ramiona
Nie było miejsca choć zszedłeś, ogień miłości zapalić
I przez swą mękę najdroższą, świat od zagłady ocalić.



Gdy liszki mają swe jamy, i ptaszki swoje gniazdeczka
Dla Ciebie brakło gospody, Tyś musiał szukać żłóbeczka
A dzisiaj czemu wśród ludzi, tyle łez, jęku, katuszy
Bo nie ma miejsca dla Ciebie, w niejednej człowieczej duszy.

W ten piękny czas Bożego Narodzenia życzę wszystkim odwiedzającym mój Ma-kramik pokoju serca, radości duszy, niech maleńki Jezus znajdzie mieszkanie w każdym z nas i niech nam błogosławi!


A na zdjęciach do tego wpisu nasza tegoroczna stajenka... 
Pozdrawiam świątecznie :)




czwartek, 17 kwietnia 2014

Wielkanoc tuż, tuż...

więc dziś jeszcze, zanim zamknę na "amen" komputer, na jutrzejszy wielkopiątkowy dzień zadumy i smutku, na sobotni czas oczekiwania i nadziei...
ostatnie moje wielkanocne karteczki.
Te cztery to druga część zamówienia, powiązana z jajeczkami i kurczakiem- filcakiem.





Dwie pierwsze z tekturkami marki Anemone, choć na pierwszej pojawiają się też gałązki z Wycinanki.






Na kolejnych królują  świąteczne grafiki z Galerii Papieru, bardzo stare, leżały w szufladzie już chyba ze dwa sezony  :)
Papiery też wyszperałam różne takie, z dawno wydanych kolekcji, na radosne, wiosenne karteczki są idealne!


Ta kartka to już inne zamówienie, tym razem bliskie moim gustom, bo jak już pisałam, zdecydowanie wolę robić kartki z religijnymi motywami.




I jeszcze trzy "zwyklaczki" robione "na kolanie", bo potrzebowałam jeszcze kartek do wysłania, a "gotowców" z Amunu mi zabrakło :)



Na wszystkich karteczkach wykorzystałam wielkanocne digi stempelki  autorstwa mamanicoli i Gosi


A jak już jesteśmy przy kartkach, życzeniach i Świętach to ja zostawię tutaj wielkanocne życzenia dla wszystkich Gości Ma-kramiku:

Niech blask prawdy o Zmartwychwstaniu
rozświetla wszelkie mroki codzienności,
a wiara w nowe, przemienione życie, napełnia serca
miłością i pokojem!
Niech ten szczególny czas
pomoże radośnie, owocnie i twórczo  
rozpoczynać kolejny etap naszego
życia z Chrystusem Zmartwychwstałym!

Tego życzę Wam i sobie na Zmartwychwstanie!

Pozdrawiam :)

piątek, 10 stycznia 2014

Po 25 latach :)

Dziś zaległa karteczka na "srebrne gody":
 
 
Poproszona zostałam o zrobienie na tę okoliczność "kopertówki", więc powstała taka w gorących kolorach miłości :)
 


Z założenia miła być romantyczna... stąd różyczki, koronka
 

 
i serduszka!

 
W środku karta z życzeniami dla Jubilatów też otrzymała ozdobną szatę.
Wykorzystałam tu digi-stempel autorstwa Jolagg
 


 
 
Kopertówkę zrobiłam z papieru z kolekcji "Fruits of the forest"z UHK Gallery.
A roślinne tekturki są z Wycinanki!
 
 
Powoli kończą mi się zaległe, zeszłoroczne  "twory".
Choć i tak przeważa u mnie na warsztacie papierkowa robota.
 
Pozdrawiam :)