czyli "słodkie życzenia" 2 w jednym :)

To nic innego, jak zapowiedziany wcześniej czekoladownik, zrobiony z okazji urodzin mojego Taty.
Mistrzynią czekoladników jest Ewa i to u niej zainspirowałam się do zrobienia takiej słodkiej urodzinowej niespodzianki :)

To nic innego, jak zapowiedziany wcześniej czekoladownik, zrobiony z okazji urodzin mojego Taty.
Mistrzynią czekoladników jest Ewa i to u niej zainspirowałam się do zrobienia takiej słodkiej urodzinowej niespodzianki :)

Nawet nie było to takie skomplikowane, jak początkowo mi się wydawało...
zwłaszcza, gdy do wykańczania brzegów użyłam papierowej taśmy z Artimeno ( tu pochwalę się, że wygrałam ostatnio bon na zakupy do tego sklepu!!!)

A do zrobienia tego "słodziaka" użyłam papierów, które przyleciały do mnie od Kasi, jeszcze w ramach naszej prywatnej wymianki - świetne prawda?
Moim zdaniem doskonale nadają się na męskie kartki...
A to wnętrze czekoladownika, z miejscem na życzenia:

Początkowo miałam zamiar zrobić ten słodki upominek w bardzo surowej formie... ale wydał mi się jakiś ponury.
Dodałam więc trochę koloru... i wiosennego nastroju :)
Tak podoba mi się bardziej!

W następnym odcinku zapowiadane wcześniej makramki.
Właśnie otrzymałam informację, że dotarły do Właścicielki, więc mogę je zaprezentować.
Zatem zapraszam...
Pozdrawiam z deszczowego dziś Śląska :)