pragnę przede wszystkim podziękować Wam za wszystkie życzenia, które otrzymałam telefonicznie, mailowo i tu na blogu :)
Serdecznie dziękuję!
Szczególnie pięknie Janeczce i Ewie za wspaniałe kartki:

A teraz przegląd przedświątecznych naszych prac, które ozdobiły nam domek wprowadzając nieco wiosennego klimatu:
Serdecznie dziękuję!
Szczególnie pięknie Janeczce i Ewie za wspaniałe kartki:

A teraz przegląd przedświątecznych naszych prac, które ozdobiły nam domek wprowadzając nieco wiosennego klimatu:

W koszyczku rozsiadła się mama-kwoka (zmodyfikowana przeze mnie wersja tildowej kury na patyku) w towarzystwie wełnianych pisklaczków.
Kurczaczki zostały zrobione przez nasze dzieci, nieskromnie powiem, że świetnie im się udały!

Jeden zamieszkał w specjalnym koszyczku, który dostaliśmy w prezencie od mojej Siostry.
Przeprosiła się po latach moja Siostrzyczka z szydełkiem i drutami i tworzy takie cudeńka... chyba muszę się do niej wybrać na naukę :)
A w tle, nasza wybujała rzeżucha i zatopiony w niej baranek...
pięknie u Ciebie ;)
OdpowiedzUsuńPiękne te dekoracje.A zadziwienie to mnie spotkało przeogromne, gdy się zorientowałam,że nie zostawiłam u Ciebie życzeń świątecznych:( A przecież zaglądałam i nie mam pojęcia jak to się stało ,że przegapiłam.
OdpowiedzUsuńAle bez względu na porę przed czy po świąteczną życzę Ci samych Wspaniałych dni no i nadejścia tej oczekiwanej wiosny.
Pozdrawiam bardzo cieplutko i serdecznie.
Świetne dekoracje! Szczególnie ujęły mnie małe kurczaczki - super!! Pamiętam, że też takie robiłam będąc małą dziewczynką :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Dokładnie! Zające, pisanki i baranki jakoś tak z tym śniegiem mi zupełnie nie grają ;)
OdpowiedzUsuńPięknie u Ciebie i kolorowo !!! Widać filcowanie na sucho nie jest takie łatwe. Mnie też ono pociąga, ale Twoje jajeczko i kwiatek - śliczne :))
OdpowiedzUsuńale cudne dekoracje:) filcowe jajeczko i kwiatuszek śliczne, a kurki rzeczywiście super się udały!
OdpowiedzUsuńwspaniałe ozdoby :) cieszą oko :)
OdpowiedzUsuńKochana Święta i już po Świętach... czas goni i goni aż myśli kiełkują, jak rzeżuszka szybkie.. dokąd a dokąd tak gna...
OdpowiedzUsuńKurczaczki żółciutkie są mi najsłodsze, czyżby to dwa pomponiki??? A efekty filcowe w końcu widzę i wcale nie ma to tamto! Są super!!