Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej naszej Tosi już za nami.
Teraz celebrujemy codzienne spotkania z Jezusem podczas "białego tygodnia".
Pozostając w temacie, bo przecież sezon komunijny właściwie dopiero się rozpoczyna, kilka kartek na tę okoliczność:

To są resztkowe kartki. Pocięłam ostatki moich zapasów kolekcji Usłane różami z Galerii Papieru.
A na większości króluje stempel z Lemonade.
Teraz celebrujemy codzienne spotkania z Jezusem podczas "białego tygodnia".
Pozostając w temacie, bo przecież sezon komunijny właściwie dopiero się rozpoczyna, kilka kartek na tę okoliczność:

To są resztkowe kartki. Pocięłam ostatki moich zapasów kolekcji Usłane różami z Galerii Papieru.
A na większości króluje stempel z Lemonade.

Ta jest dosyć nietypowa, bo kwadratowa i z wytłoczeniem mającym imitować monstrancję... i hostia z perłowego papieru...

Jeszcze zdjęcie grupowe i ... biegnę do Was nadrabiać zaległości. Coś mi się wydaje, że wiele mnie ominęło :)
Pozdrawiam
Niezła produkcja śliczności komunijnych!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
no to gratulacje z okazji Spotkania :) a karteczki śliczne!
OdpowiedzUsuńGratulacje! My przed ... a karteczki coraz piękniejsze Ci wychodzą! Poprostu cudowne,eleganckie ......Zdolniacha jesteś!
OdpowiedzUsuńMoniko-cudne karteczki i najlepsze życzenia dla Tosi:)
OdpowiedzUsuńŚliczne te Twoje karteczki !!! Wyglądają na bardzo dopracowane. Podziwiam :)
OdpowiedzUsuńDobrze, że uroczyste chwile masz już za sobą, bo to jest taki wielki egzamin i przeżycie nie tylko dla dzieci, ale i dla rodziców. Pozdrawiam :)
Wszystkie są boskie,nadziwić się nie mogę skąd te wszystkie pomysły w Twojej głowie się biorą,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŚliczne komunijne karteczki!
OdpowiedzUsuńLał, akurat mnie czeka robienie karteczki komunijnej, znalazłam wspaniałą inspirację u Ciebie:)
OdpowiedzUsuńŚliczne karteczki.
OdpowiedzUsuń