mieć dla nich czas!
Cieszą oczy, a ręce, aż rwą się do tego by upleść coś pięknego...
Kolory moje ulubione: brązy, beże, szarości... idealne na jesień
i tylko ta doba, za krótka jakby... i to moje dziecko najmłodsze, niesforne takie!
Wszędzie go pełno i trudno na dłużej je czymś zająć ... nie to co starsze rodzeństwo w tym wieku ;)
Coś tam dłubać zaczęłam.
Ma z tego być makatka do sypialni.
Rodzi się powolutku bo co chwilę zmienia mi się koncepcja 😉
Powoli dochodzę do wniosku, że jednak wolę wyplatać biżuterię.
Póki co nie poddaję się... może coś z tego wyjdzie.
Pozdrawiam 😘