środa, 6 listopada 2013

Sześć lat, to poważny wiek :)

A właśnie dla sześcioletniej Solenizantki powstała taka słodka karteczka:



Miało być kolorowo i radośnie, więc powstał totalny mix: kwiatki, kropki, kratka, a wszystko to galeriowe papierki.
Okraszone kolorową girlandą i balonikiem wyciętymi z papieru z Lidla.
 


Do tego kawałek koronki, papierowej taśmy i prezencik z tektury przewiązany wstążką.
 


A ponieważ wiek zobowiązuje grafika nie mogła być zbyt dziecinna... wyszperałam w sieci tę uroczą baletnicę.
 


Nie wiem, jak Solenizantka, ale moja córcia w tym wieku marzyła o byciu baletnicą
:)
 


To kolejna październikowa zaległość.
Doprawdy nie wiem, kiedy się z nich wygrzebię?
A kiedy widzę, że na większości blogach już królują świąteczne klimaty, zastanawiam się, czy ja w tym roku w ogóle zabiorę się za bożonarodzeniową tematykę...
Na razie nic na to nie wskazuje.

Zmykam pleść naszyjnik!

Pozdrawiam :)

8 komentarzy:

Pięknie dziękuję za każde słowo, które tutaj pozostawiasz...