sobota, 21 września 2013

Pierwszy jesienny listek

Wrzesień!
I rozpoczynająca się jesień... a w głowie, jak co roku jesienią, kołacze mi się ta piosenka:


Ale, miało być o listku...
Na naszym podwórku, pierwszą oznaką jesieni, są zmieniające kolor liście winobluszczu.
To one były inspiracją dla mojej nowej, eksperymentalnej plecionki
:)



Oto on, w pełnej krasie, jesienny liść winobluszczu!
Broszka:
 


Uplotłam go ze sznurków satynowych.
Dzięki temu jest przyjemnie śliski, miły w dotyku i ma taki piękny połysk.
 


Ponieważ chciałam, by ten listek pełnił funkcję broszki, musiałam zasłonić jakoś dziurkę w środku, tak by nie było widać metalowej zapinki.
Stąd ten drewniany koralik w samym centrum listka- taki trochę pomarszczony, wygląda jak kuleczka jarzębiny.
 


Trochę mi tam nie pasuje, a co niektórym zaburza percepcję... cóż, moi chłopcy zgodnie stwierdzili, że to kwiatek!
Na szczęście Tosia zapytana z zaskoczenia, co to jest... odpowiedziała, że liść klonu- ta odpowiedź trochę mnie podbudowała :)
 


Więc wizji kwiatka stanowczo  mówię nie, a mój jesienny listek zgłaszam na Wyzwanie z motywem, zabawę zorganizowaną przez Modrak

 
Tak sobie myślę, że taka liściasta broszka może być ciekawym dodatkiem jesiennego stroju.
 


A jak już złapałam za sznurki, to uplotłam też jesienne kolczyki... ale o tym innym razem.

Pięknej, jesiennej niedzieli Wam życzę.
Pozdrawiam :)

17 komentarzy:

  1. Bardzo ładna i ciekawa praca :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twoje supełki. Wspaniała broszka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No masz...zakochałam się w nim!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny... i napewno liść nie kwiatek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od razu widziałam , że to liść. Piękna broszka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie listek, co tam- chłopaki się nie znają, żaden z niego kwiatek;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny listeczek, uwielbiam wszystkie Twoje prace. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałe supełki ;) Masz rację, broszka będzie idealnie pasowac do jesiennych kreacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteś w stanie chyba wszystko upleść! Piękny liść - broszka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny ten listek. W sam raz na jesień

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny pomysł i wykonanie!
    Cieplutko pozdrawiam zdolna Duszko :*

    OdpowiedzUsuń
  12. nie no - liść to ewidentnie, a do tego piękny w kolorach i w tym swoim połysku. cały czas zastanawiam się, jak to trzeba tak wszystko "poskręcać" i połączyć, żeby dawało taki efekt...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie!!! A... zastanawiam się, czy możliwie byłoby uplecenie sowy, skoro jesteśmy w temacie jesieni... Sowa jest jesienna, prawda? A spod Twoich rączek wyszłaby na pewno jakaś urocza! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Och !!! Nie sposób do Ciebie nie zaglądać !!! Nowe plecionki przyciągają wzrok. Liść klonu bardzo ładny, a chłopaki się nie znają :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam te barwne jesienne liście, zwłaszcza w słońcu.
    A ten Twój piękny listek nawet nie potrzebuje słonka aby zachwycić oko:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudna broszka. Jesień kocham za kolory

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde słowo, które tutaj pozostawiasz...