sobota, 31 sierpnia 2019

Wesele w kolorze zieleni


Z początkiem sierpnia byliśmy na weselu mojego siostrzeńca. A że taka impreza wymagała odpowiedniej kreacji, to i kupiłam nową  sukienkę... zieloną oczywiście 😉
A jak nową sukienka to i biżuteria by się  przydała. Dlatego powstał powyższy zielony komplet.

Ulubiony z pięknie  błyszczących, zielonych nici nylonowyvh z dodatkami brązowo-złotych koralików toho.





Jestem z tej biżuterii bardzo zadowolona...
 i wiecie co, sprawdza się powiedzenie, że raz nabytych umiejętności się nie zapomina.
Mimo tak długiej przerwy od makramy udało mi się  wypleść te piękności 😍
Fajnie pasowały mi do sukienki:


A na zdjęciu jestem z siostrą i siostrzenicą.
Takie z nas ślicznotki 😜
Pozdrawiam 

piątek, 31 maja 2019

Majowe "shabby chic"

W Scrap for Four żegnamy dziś maj kolorowymi i bogatymi pracami w stylu "shabby chic".
Tematykę naszych prac i materiały przygotowywała w tym miesiącu Marta.
Wytyczne były krótkie i  nieskomplikowane:

"Stwórzcie pracę w stylu shabby chic, bogato, warstwowo i z błyskiem  "

Za to stworzenie pracy w tym stylu już takie proste nie było!!!
Okazało się, że "Shabby chic" to zdecydowanie nie moja bajka...

Jak dla mnie za dużo w tym błyskotek i koronek... nie wiadomo jak to ułożyć.
Ale wytyczne, wytycznymi, pracę zrobić trzeba ;)

Stworzyłam zatem kartkę z okazji ślubu, z shakerem w kształcie serca i (jak na mnie) z duużą ilością błyskotek i koronek.

Kartka jest sztalugowa, skręcana... i jak to określiła moja nastolatka taka w stylu "cygańskiego wesela" ;)











Z całego zestawu użyłam naprawdę całkiem sporo. 
Najtrudniej było zagospodarować jakoś ten duży kawałek gipiury- w rezultacie posmarowałam tkaninę białym gesso, a po wyschnięciu wycięłam z niej pojedyncze listki, które wzbogaciły kwiatowe kompozycje.

Musicie przyznać, że zestaw przygotowany przez Martę prezentuje się imponująco:


A jak z tematem "shabby chic" poradziły sobie dziewczyny?
Koniecznie trzeba sprawdzić, co u Ewy, Joli i Marty

Pozdrawiam :)



środa, 22 maja 2019

Mini album na bis

Niedawno miałam przyjemność stworzyć kolejny mini album według kursu Enczy.
Tym razem był prezentem dla nowożeńców z okazji ślubu.
No i nie miał w sobie metek 😉


A skoro tematyka ślubna, to kolorystyka albumu jest bardziej stonowana, jasna, pastelowa.
Romantyczna !


Użyłam tu papierów marki Mintay Papers by Karola- kolekcji "Marry me!"


Do tego tekturki ze Scrapińca i napisy z moich ulubionych pasków z  UHK Gallery.


A i coś, co moim zdaniem robi klimat w tym albumie... drewniane koraliki, kosteczki z literkami, 


z których ułożyłam imiona nowożeńców.
Fajnie to wygląda ;)



Z tego co wiem, zamawiająca była z albumu zadowolona, czy obdarowani się nim ucieszyli?
Tego nie wiem... ale wydaje mi się, że taki albumik, może być miłą pamiątką.


Chyba spodobała mi się ta forma. coś czuję, że będą następne ;)

Pozdrawiam


piątek, 5 kwietnia 2019

Wiosna w "Scrap for Four"

Taka piękna, słoneczna pogoda za oknem, więc i w naszym Scrap for Four zrobiło się wiosennie!
A wszystko to za sprawą kwietniowego wyzwania, w którym cała nasza załoga przygotowuje wiosenne ozdoby.
A pracujemy z takim zestawem, który tym razem przygotowywałam ja ;)


Wytyczne nie były skomplikowane:
Tworzymy dowolną, wiosenną dekorację- nie kartkę!!! 
(może być świąteczna, wielkanocna ale niekoniecznie).
Wykorzystać należy obowiązkowo, przynajmniej jeden element tekturki (ptaszki, gałązka z budką), chociaż jedną gałązkę z pąkami (białe, zielone), piórka, kwiatki papierowe lub metalowe (można użyć obydwu), co najmniej trzy rodzaje papierów z zestawu.
I tyle wytycznych.
Dajmy się ponieść wiosennej fantazji 

Mimo to, gdy przyszło do tworzenia pracy, kompletnie nie miałam na nią pomysłu!
W końcu, będąc w sklepie natrafiłam na taką fajną rameczkę i postanowiłam zamienić ją w wiosenną ozdobę.


I teraz wygląda tak:

Ramkę pomalowałam na żółty kolor, a metalowy kwiatek oplotłam sznurkiem! 
(no przecież musiałam dodać element makramy)
"Drewniany papier" pełni tu rolę tła, a kolorowymi ozdobiłam ptaszki i domki wycięte z birmaty.


W szczegółach wygląda to tak:




By dopełnić kompozycję dodałam odrobinę zielonego sizalu i sztuczny mech.
A oprócz papierowych kwiatków, wiosenną łąkę zdobią również małe, metalowe kwiatuszkowe ćwieki ;)


Wszystkie elementy przykleiłam na kosteczkach dystansowych, by jeszcze bardziej podkreślić efekt 3D


Mimo,że początkowo trudno mi było coś stworzyć z tego zestawu i zastanawiałam się po cichu, jak mogłam  wymyślić takie "głupie"wyzwanie, to z efektu końcowego jestem zadowolona.
Fajna jest ta wiosenna rameczka, taka kolorowa!!!


A jeśli macie ochotę na więcej wiosennych inspiracji, to zapraszam do Marty, Joli i Ewy.
U nich też jest z pewnością KOLOROWO i WIOSENNIE!

Pozdrawiam :)