czwartek, 4 grudnia 2014

Na Górnicze Święto!

Mieszkamy na Śląsku więc i nasza rodzina związana jest z górniczymi tradycjami.
Nie sposób więc nie wspomnieć o tak ważnym dla nas (a w szczególności dla mojego Męża) święcie, jakim jest "Barbórka".
A jak święto, to i świętowanie...  wspólna modlitwa w kościele, potem pyszna kawusia (ciacho upieczone) i obiadek.
Ale i drobnego prezentu nie mogło zabraknąć dla naszego Górnika:


Powstała kolejna ramka (poprzednia tu) na odznaczenia, tym razem na znaczek z okazji 25 lat pracy w górnictwie, który małżonek otrzymał w zeszłym roku.
A ponieważ  takie maleństwa lubią się gubić (przed Barbórką szukaliśmy go chyba z miesiąc, bo jak mundur przyszykowany a znaczka brak!), warto by miały stałe miejsce


Ramka  wyściełana jest filcem w tradycyjnych, górniczych barwach. Zrobiłam jej spękania preparatem jednoskładnikowym i ozdobiłam dekorami ze sklejki. Ten sympatyczny górnik i guziczek serduszko kupiłam w Papillonie bardzo były pomocne w przygotowaniu tej niespodzianki :)


Ten sam drewniany górnik ozdobił kartkę dla górnika przechodzącego niedawno na emeryturę:


Życzeniem Zamawiającej było, by kartka była przestrzenna, więc powstał taki parawanik.


Z papierów z Galerii Papieru i tagów z UHK Gallery.


Pokombinowałam także z kieszonką na pieniężny załącznik... zrobiłam ją z koperty :)


Tę pokaźnych rozmiarów kanapkę 


włożyłam do takiej "taszki"


W tym szczególnym dniu, wszystkim związanym z pracą w górnictwie życzę błogosławieństwa bożego i opieki Św. Barbary.


A teraz pora świętować!



Pozdrawiam :)



niedziela, 30 listopada 2014

Zaczynamy odliczanie!

Adwent, Adwent lśni pierwszej świecy blask 
Gdy świat w niewoli grzechu śpi 
Nadzieję budzi przyszłych dni 
Pokoju głosi czas, pokoju głosi czas

  Adwent, Adwent lśni drugiej świecy blask 
Ku światłu nasz kieruje krok 
Zmęczony w niebo wznosi wzrok 
Rozprasza smutku mrok, rozprasza smutku mrok. 

 Adwent, Adwent lśni trzeciej świecy blask 

Zbawienia się wypełni czas
 Miłością Pan odkupi nas 
Przyniesie wolność nam przyniesie wolność nam.

Adwent, Adwent lśni czwartej świecy blask 

Z radością witam świętą noc 
Gdy Bóg okaże swoją moc
 Sam stanie pośród nas, sam stanie pośród nas.  

Pomyśleć, że już pierwsza niedziela Adwentu...
a co za tym idzie trzeba było i domek przygotować na te okoliczność:



Zrobiłam więc sobie stroik- zamiennik wieńca adwentowego, a dla dzieciaków w drzwiach między kuchnią, a salonem zawisły kalendarze adwentowe.
Kupiłam je kilka lat temu na kiermaszu adwentowym organizowanym przez Szkołę Specjalną z naszego miasteczka.
Mimo upływu lat wciąż są nie do zdarcia!
I wyglądają całkiem całkiem... choć nie byłabym sobą, gdybym ich trochę nie ozdobiła ;)


A makramowo trochę się naplotło:


gwiazdeczek!


Biało- czerwonych, czerwono- białych...


dawno oczekiwanych!

A jutro rano... pobudka!  RORATY - o 6.45 

Byle do soboty!
:)

Pozdrawiam

wtorek, 25 listopada 2014

Kartki "specjalistyczne"...

tak nazwałam te kartki, które nawiązują do zainteresowań, hobby osoby, dla której są stworzone.
Lubię robić takie kartki!
Zwłaszcza dla facetów, bo z nimi zawsze jest problem... a gdy się zna ich "bzika", to o wiele łatwiej wykombinować "coś" oryginalnego!

Ostatnio miałam okazję zmierzyć się z:


kartką dla koszykarza!


Z okazji Jego 18-tych urodzin.


Wykonałam kartkę sztalugową,



na której pokusiłam się o zrobienie kosza do gry.
Obręcz kosza powstała z ... uszczelki!
A siatkę uplotłam z kordonka- przydała mi się tu moja makrama 
:)


Całość wyszła dość przestrzenna, 


więc przygotowałam jeszcze torebkę do kompletu.
Całkiem prostą, z piłką do koszykówki i stemplem od Novinki


Druga kartka jest muzyczna...


dla miłośnika gitary elektrycznej!


Ta była jeszcze łatwiejsza do wykonania, bo cały jej urok tkwi w świetnej, przestrzennej tekturce z CraftyMoly


Cóż więcej?
Napis z UHK Gallery i nutki i guzik drewniany, sznurka kawałek... ot, wszystko!
A żeby było ciekawie, to papier z nutowym motywem, to świąteczna kolekcja "Świerszcza za kominem" z Galerii papieru


Pozdrawiam :)



czwartek, 20 listopada 2014

Stróżu mój!

Aniele..

Kiedy zasypiam, to Ty nie śpisz wcale
- pilnujesz czujnie, czy równo oddycham,
czy serce jak zegar będzie biło dalej 
i czy noc dokoła jest dobra i cicha...
Pilnujesz skarbu życia,
co jest we mnie jak płomyk -
by śmierć go nie zdmuchnęła
nagle, po kryjomu...
Żeby spać spokojnie mogły całe domy -
czuwają z Tobą Anioły, nieznane nikomu.
I choć gasną latarnie
i lampki czujników -
nie gasną Twoje oczy, Stróżu i Strażniku! 
Tyle już złego mogło mi się zdarzyć,
lecz mnie ominęło -
DZIĘKI TWOJEJ STRAŻY!




A taki anioł powstał dla małego Jasia...


Zawieszka - anioł ze sklejki, ozdobiona pastą strukturalną, z niebieskimi przecierkami.



Wzorki naniesione za pomocą szablonu... do dekorowania wypieków :)

(jakoś trzeba twórczo wykorzystywać nagromadzone gadżety, których moje antytalencie kulinarne nijak nie wykorzystuje! )

Serduszko jest wycięte z serwetki i polakierowane błyszczącym lakierem "Aquagel triplo"z TODO, który  dzięki swej potrójnej grubości fajnie je uwypuklił.


Za to skrzydła, które na całej swej połaci pokryte są pastą, zmatowiłam, malując je białą akrylówką.


Anioł koniecznie miał być podpisany... nie chciałam upychać tekstu na postaci, bo wydawało mi się, że straci na urodzie ;)
Stąd przyczepiona nad głową aniołka tabliczka .
Tekst jest wypalony w sklejce wypalarką, a deseczka stylizowana na taką "tkniętą zębem czasu".




Aniołka zamknęłam w pudełeczku i do kompletu zrobiłam kartkę.
Choć w zupełnie innym klimacie...


Szalenie kolorową i wesolutką!
A to dzięki papierom z Galerii Papieru.


Z dziecięcymi akcesoriami- tekturki  Anemon i Scrapiniec,


badzik z LemonCraftu, na papierowym wiatraczku


I  najważniejsze- digi stempel od Jolagg.


Pozostając w dziecięcym  temacie, pokaże jeszcze kartkę,
która powstała na powitanie małej Jagody.
I

Tu zadanie nie było łatwe... miałam jakoś zaakcentować imię dziewczynki.
Nieco pomógł digi stempel od biurkowej.
I co dalej?
Pierwsze skojarzenia miałam z "Pannami Borówczankami" z książki "Na jagody"... ale ilustracje je przedstawiające jakieś mało jagodowe były :)


Wydrukowałam więc dzidziusia w fioletach- grafika autorstwa Alice Creation i otoczyłam go wianuszkiem borówek.
Owoce jagód są pokryte werniksem, który podgrzany nagrzewnicą w niektórych miejscach tak dekoracyjnie "spuchnął".


Jagodowa karteczka musiała powstać z fioletowych papierów!
Towarzyszy im badzik z UHK Gallery.


To  na koniec jeszcze anielskie przesłanie:
...

Wiem, że tu jesteś... 
Ale tak cicho,
jakby Cię wcale tu nie było. 
Lecz ja wciąż czuję
- w domu, w lesie, w mieście -
Jakby koło mnie serce czyjeś biło...

Dobrze, że tu jesteś 
w dni zwykłe i w niedziele -
ukryty w powietrzu -
mój dobry Aniele!


W tym wpisie wykorzystałam fragmenty książki br. Tadeusza Rucińskiego „Tak cicho wołam do swego Anioła”

Pozdrawiam :)