wtorek, 19 maja 2009

Mazmika i słoń


Odważyłam się na pierwszy, bardziej publiczny, pokaz mojej makramikowej plecionki.

Od teraz moje prace można będzie zobaczyć w galerii "Ellefant", na http://www.ellefant.pl/

Ciekawa jestem, czy będą się cieszyły choć minimalnym zainteresowaniem. I muszę się przyznać, że mam mieszane uczucia , co do tej mojej decyzji.
To tak jak w tym powiedzeniu: i chciałabym i boję się...

poniedziałek, 11 maja 2009

I like chocolate...

To fakt dość oczywisty...
Kocham czekoladę pod każdą postacią i w każdej ilości- co akurat jest raczej nie wskazane, bo mogę się niedługo nie zmieścić w Ma-kramiku, nie wspominając o ubraniach ;)




Pod wpływem tej mojej fascynacji,
powstała czekoladowa "kolekcja" wzbogacona pięknymi w swej głębi turkusu, kamieniami howlitu.






Zestaw ten stał się urodzinowym prezentem dla kuzynki.
I tym akcentem zakończył się mój maraton urodzinowy, teraz oddaję się swobodnej pracy twórczej, zwłaszcza, że już chodzą mi po głowie, nowe pomysły...

sobota, 9 maja 2009

Ach ten błękit...


Za oknem błękitne niebo...









W trawie żółciutkie mlecze...



To i w Ma-Kramiku królują te barwy.

A ponieważ moja niezawodna Madzia przysłała mi zdjęcia, to mogę pokazać co dla Niej uplotłam.















środa, 6 maja 2009

Umojony już kram cały



Już maj się pyszni kolorami, a ja nie nadążam z produkcją urodzinowych prezentów. Ostatnio udało mi się wykończyć na czas niebiesko- żółte cudeńka na 18- stkę Siostrzenicy, no i nawet pokusiłam się o mały decoupage na pudełku po herbacie ( jak na początek nawet nieźle wyszło).
Zestawienie niebieskiego sznurka z żółtym koralem tak mi się spodobało, że pokusiłam się na podobne dla siebie.

Choć pierwsze moje "dzieło" - żółty+lawa wulkaniczna- też mi się podoba.


Coś ten żółty mnie ostatnio prześladuje.


Ale fajnie udało mi się wykorzystać do branzoletki węzeł józefiński. Polecam...
Robi się go z dwóch nici wiodących, choć bardziej wyrazisty jest, gdy bądą nimi wiązki kilku nitek.