czwartek, 5 maja 2016

Tym razem to nie papier!

Tak, tak, czasami jeszcze zdarza mi się robić coś innego niż tylko kartki ;)
A nawet więcej... czasami ogarnia mnie tęsknota za sznureczkami.
Dobrze, że od czasu do czasu potrzebuję jakiegoś drobiazgu na prezent... w takich sytuacjach makrama sprawdza się idealnie.
A ponieważ już pewną tradycją jest, że na urodziny siostrzenicy przygotowuję jakiś  makramowy komplecik, to i tym razem się zmobilizowałam i trochę naplotłam ;)

Wyszperałam w szufladzie turkusowe kamyczki- są fajne, bo mają ciekawy kształt i podwójne dziurki, więc świetnie się nadają do splotów węzłem figowym.


A z tego splotu najfajniejsze są bransoletki!


 Oto powstała taka, z czarnego sznurka jubilerskiego.



Do kompletu powstały także kolczyki, które kształtem nawiązują do wykończeń w bransoletce.






A dawno, dawno temu, bo w okolicach lutego powstały dwie proste plecionki. 
takie ton, w ton, w dwóch odcieniach beżu z koralikami TOHO


Dla drugiej mojej siostrzenicy ;)


I to tyle moich sznurkowych poczynań, na razie, bo coś czuję, że piękna pogoda będzie sprzyjać makramie... Ula uwielbia spać na dworze, a sznureczki mają tę zaletę, że można je zabrać ze sobą na podwórko :)

Pozdrawiam :)

piątek, 15 kwietnia 2016

Wiosenna energia w Scrap for Four

W kwietniu nasze prace w SFF  są bardzo kolorowe i pełne energii, a to za sprawą Marty, która przygotowała dla nas takie bardzo bogate, wielobarwne zestawy:


A oto wytyczne według których w tym miesiącu pracowałyśmy:

"I mamy temat: Wiosenna energia
Forma pracy dowolna. Bez zmiany kolorów ;)
Wykorzystajmy, jak najwięcej elementów z  zestawu,
Koniecznie użyjmy:
- 3 papiery,
- guziki,
- ćwieki,
- serduszko
- przynajmniej 1 kwiatek z materiału
- co najmniej 5 kwiatków papierowych
- wstążeczki -  3 lub więcej
- ażurową serwetkę,
- liść ażurowy"

Powiem szczerze, że wyjątkowo trudno robiło mi się tę pracę.
Chyba przytłoczyło mnie to kwieciste bogactwo (hi, hi). 
W głowie miałam jakąś tam wizję ale nijak nie potrafiłam przelać jej na papier.
W efekcie moich zmagań powstała kartka w formacie DL- rzadko takie robię.


Jest mocno kolorowa!!!


Do jej zrobienia wykorzystałam wszystkie rodzaje papieru. 
Tęczowy papier podarłam na paseczki, które na mokro zgniotłam a po wysuszeniu przyszyłam na zielony kartonik.


W centrum kartki świetny cytat- tekturka ze Scrapińca potraktowana zielonym pudrem do embossingu.
A wokół cytatu mnóstwo kwiatów... i tak nie udało mi się wykorzystać wszystkich!


Podsumowując, zrealizowałam wszystkie wytyczne tego wyzwania, ale  nie jestem w pełni zadowolona z efektu końcowego.

A jak poradziły z nim sobie dziewczyny?
Zobaczcie koniecznie prace Marty, Joli i Ewy.
Zapraszam po łyk wiosennej energii :)
Pozdrawiam :)

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Sezon rozpoczęty

W tym roku sezon na komunijne prace zaczęłam od przygotowania zaproszeń na uroczystość naszego Kostka.
Zaproszenia są proste i skromne. 
Tylko jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, robione w biegu... telefonem :(


A ponieważ w dalszej rodzinie i wśród znajomych też są w tym roku komunie, to zrobiłam jeszcze dwa komplety zaproszeń dla dziewczynek.



 Wszystkie wykonane z papierów z Uhk Gallery i  LemonCraft, tekturowe monstrancje i kielichy pochodzą ze Scrapińca- świetnie pasują do tego typu prac.
W zaproszeniach wykorzystałam również stempel digi od Alice Creation.

Odskocznią od komunijnej tematyki były zaproszenia, które przygotowywałam 
z okazji złotych godów moich teściów. 
Wykonane z perłowego papieru wizytówkowego.
Obowiązkowo ze złotymi elementami!


W kolejce czekają kolejne prace związane z komunijnymi uroczystościami.
Zobowiązałam się do zrobienia podziękowań dla kapłanów i katechetek,
 a i pamiątek komunijnych też trochę musi powstać. 
Trzeba się zabrać do roboty.

Pozdrawiam :)

wtorek, 15 marca 2016

Z kopertą w roli głównej czyli XXXVII odsłona zabawy w Scrap for Four

Dziś 15 marca, pora więc na kolejną odsłonę naszej zabawy w Scrap for Four. 
W tym miesiącu zestawy dla nas przygotowywała Jola
To był mega wymagający zestaw- przynajmniej dla mnie.
Na bogato, a jednocześnie nie znajdziecie w nim typowych "scrapowych" papierów.
Tak wyglądał :


A oto wytyczne jakie wyznaczyła nam Jola:
Forma pracy dowolna.Fajnie by było gdyby udało się wykorzystać wszystkie elementy zestawu. Jednakże nie jest to konieczne.  Do stworzenia pracy należy na pewno wykorzystać:
- wszystkie trzy koperty,
- kartkę z książki,
- choć jedno okienko,
- ażurową serwetkę,
- choć jednego ptaszka,
- minimum jednego wykrojnikowego kwiatka oraz gałązkę z kuleczkami,
- metalowy ażurowy listek lub metalowe piórko,
- wszystkie literki tworzące napis "hope".

Ja w swojej pracy użyłam większości materiałów.
A co stworzyłam?
Sami zobaczcie.

To moja szalona interpretacja piosenki zespołu Bayer Full "Samba pocztowo-dżdżysta". 
Jakoś tak mi przyszła do głowy w momencie gdy zobaczyłam zestaw i już tam pozostała. 
Nuciłam ją sobie przy pracy.





 Dwie koperty stanowią tło, trzecia, ta najbielsza, gra główną rolę w mojej kompozycji. 
Wszystko naklejone na płótno.
A całość jest w moich ulubionych brązach... i nawet pachnie kawą, bo wykorzystałam ją by zabarwić koronki.




 Przyślij mi list, długi list
na poste-restante
Gdy wszystko straci sens, odbiorę go
Na znaczku niech będzie niebo Twe
Koperta biała jak święty Chleb
a w niej  pusta kartka
i zamiast  słów -  NADZIEJA


Myślę, że ta praca, to takie moje przesłanie, modlitwa... często do mnie wracają fragmenty tej piosenki, która osobiście znam, jako piosenkę oazową. 
Dopiero niedawno odkryłam, że śpiewa ja zespół Bayer Full

Może chcecie posłuchać?


O i jeszcze taka wersja :)


Tyle o mojej pracy.
Jestem ogromnie ciekawa co z tego zestawu wyczarowały dziewczyny. 
Zapraszam do Ewy, Joli i Marty.
A na koniec niespodzianka. 
W tym miesiącu tworzy z nami gościnnie Monika i do niej zapraszam na interpretację "kopertowego" wyzwania.

Pozdrawiam :)