Jan Matejko, a to kolejna karciarka z serii "wielcy malarze":
tym razem z obrazami Wyspiańskiego.
Z dzieciństwa pamiętam pocztówki z portretami dzieci
stąd bardzo mi się ten motyw spodobał...
Wieczko spękane, postarzone, pokryte lakierem na bazie żywicy.
Napis tym razem u dołu, bo mi ni jak na wieczku nie pasował :)
Wewnątrz, nic szczególnie wyszukanego, ot kilka odbitek pieczątki, brązowym tuszem poczynionych...z tego wnętrza niespecjalnie zadowolona jestem, cóż może jeszcze coś tu zmienię...
Karciarka miała być prezentem...tylko, w gości jakoś nie potrafimy się wybrać... i coś widzę, że mój Mąż ma na nią oko, to Mu ją dam, a zrobię inny, lepszy model :)
Pozdrawiam serdecznie, za odwiedzinki i wszystkie Wasze miłe słowa z całego serca dziękuję!
Buziaki dla Was zostawiam :)
Scrapbooking i makrama, dwa słowa klucze określające kramik pełen moich pasji i zainteresowań
poniedziałek, 17 stycznia 2011
środa, 12 stycznia 2011
Turkus...
oplątany sznurkiem "chocco",
czyli komplet robiony na "bis".
Bransoletka,
kolczyki
Komplet pleciony ze zdjęciem przed oczyma, a mimo to nie jest idealnie taki sam jak ten.
Nie wiem jak to jest, że tak trudno mi zrobić dwa takie same "produkty".
A o statnio u mnie bardziej decoupage'owo niż makramowo...i papierowo nieco... i materiałowo-karnawałowo (Tosia ma w piątek balik w szkole więc projektuję i szyję strój "księżniczki z dalekiego wschodu").
To pracy więc zmykam.
Pozdrawiam Was serdecznie :)
czyli komplet robiony na "bis".
Bransoletka,
kolczyki
Komplet pleciony ze zdjęciem przed oczyma, a mimo to nie jest idealnie taki sam jak ten.
Nie wiem jak to jest, że tak trudno mi zrobić dwa takie same "produkty".
A o statnio u mnie bardziej decoupage'owo niż makramowo...i papierowo nieco... i materiałowo-karnawałowo (Tosia ma w piątek balik w szkole więc projektuję i szyję strój "księżniczki z dalekiego wschodu").
To pracy więc zmykam.
Pozdrawiam Was serdecznie :)
Etykiety:
biżuteria,
branzolety,
kolczyki,
makrama,
naszyjniki
piątek, 7 stycznia 2011
Kuferek :)
To chyba, jak dotąd, największe moje "dzieło" wykonane techniką decoupage.
Skrzynka na kobiece skarby, utrzymana w tonacji pomarańczowo- zielonej...
Gdy zostałam poproszona o jej zrobienie, jakoś tak od razu pomyślałam o tym motywie...egzotycznych ptaków.
A to kilka szczegółów:
W centrum pokrywy pyszni się ezotyczny kwiat, którego krawędzie podrasowałam konturówką.
Narożniki ozdobiłam listeweczkami (takie resztki pozostałe z modelu klejonego przez Męża) i tak powstały drewniane "okucia".
A drewniane listewki (i nie tylko) potraktowałam preparatem do spękań...wciąż uczę się jak go poprawnie wykorzystywać i ciągle nie w pełni jestem z efektów zadowolona...
Wnętrze kuferka ozdobiłam za pomocą szablonów i przypruszyłam brokatem nieco :)
I oto jest!
Nieskromnie powiem, że mi się podoba, choć wciąż widzę kilka rzeczy, które bym poprawiła, zrobiła inaczej...a jakie jest Wasze zdanie?
A dzisiaj jeszcze pochwalić się muszę świąteczną niespodziewajką, jaka dotarła do mnie od Agnieszki
ta niesamowita Kobieta przysłała mi taką śliczna kartkę, haftowaną zawieszkę i przydasiowy zestaw stempelkowych odbitek i wycinanek.
Kochana, jeszcze raz z całego serca Ci dziękuję :)
Pozdrawiam Was gorąco :)
Skrzynka na kobiece skarby, utrzymana w tonacji pomarańczowo- zielonej...
Gdy zostałam poproszona o jej zrobienie, jakoś tak od razu pomyślałam o tym motywie...egzotycznych ptaków.
A to kilka szczegółów:
W centrum pokrywy pyszni się ezotyczny kwiat, którego krawędzie podrasowałam konturówką.
Narożniki ozdobiłam listeweczkami (takie resztki pozostałe z modelu klejonego przez Męża) i tak powstały drewniane "okucia".
A drewniane listewki (i nie tylko) potraktowałam preparatem do spękań...wciąż uczę się jak go poprawnie wykorzystywać i ciągle nie w pełni jestem z efektów zadowolona...
Wnętrze kuferka ozdobiłam za pomocą szablonów i przypruszyłam brokatem nieco :)
I oto jest!
Nieskromnie powiem, że mi się podoba, choć wciąż widzę kilka rzeczy, które bym poprawiła, zrobiła inaczej...a jakie jest Wasze zdanie?
A dzisiaj jeszcze pochwalić się muszę świąteczną niespodziewajką, jaka dotarła do mnie od Agnieszki
ta niesamowita Kobieta przysłała mi taką śliczna kartkę, haftowaną zawieszkę i przydasiowy zestaw stempelkowych odbitek i wycinanek.
Kochana, jeszcze raz z całego serca Ci dziękuję :)
Pozdrawiam Was gorąco :)
wtorek, 4 stycznia 2011
Stare brązy...
czyli komplecik biżuterii upleciony z brązowego sznurka jeszcze w starym roku.
I tym razem brąz połączony z turkusem.
Kolczyki, tym razem dość "drobniutkie" ale takie było życzenie Klientki,
do tego przeplatana bransoletka
i wisior.
Oj, namęczyłam się przy tym komplecie, jakoś nie miałam pomysłu jak ma wyglądać...
Najważniejsze, że Klientce się spodobał!
A obecnie się plecie kolejny brązowiutki zestaw z turkusowymi kamieniami, muszę się z nim raz dwa uwinąć, bo to taka moja zaległość jeszcze z zeszłego roku, a nie lubię mieć zaległości :)
Pozdrawiam Was serdecznie!
I tym razem brąz połączony z turkusem.
Kolczyki, tym razem dość "drobniutkie" ale takie było życzenie Klientki,
do tego przeplatana bransoletka
i wisior.
Oj, namęczyłam się przy tym komplecie, jakoś nie miałam pomysłu jak ma wyglądać...
Najważniejsze, że Klientce się spodobał!
A obecnie się plecie kolejny brązowiutki zestaw z turkusowymi kamieniami, muszę się z nim raz dwa uwinąć, bo to taka moja zaległość jeszcze z zeszłego roku, a nie lubię mieć zaległości :)
Pozdrawiam Was serdecznie!
Etykiety:
biżuteria,
branzolety,
kolczyki,
makrama,
naszyjniki
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















