środa, 22 maja 2019

Mini album na bis

Niedawno miałam przyjemność stworzyć kolejny mini album według kursu Enczy.
Tym razem był prezentem dla nowożeńców z okazji ślubu.
No i nie miał w sobie metek 😉


A skoro tematyka ślubna, to kolorystyka albumu jest bardziej stonowana, jasna, pastelowa.
Romantyczna !


Użyłam tu papierów marki Mintay Papers by Karola- kolekcji "Marry me!"


Do tego tekturki ze Scrapińca i napisy z moich ulubionych pasków z  UHK Gallery.


A i coś, co moim zdaniem robi klimat w tym albumie... drewniane koraliki, kosteczki z literkami, 


z których ułożyłam imiona nowożeńców.
Fajnie to wygląda ;)



Z tego co wiem, zamawiająca była z albumu zadowolona, czy obdarowani się nim ucieszyli?
Tego nie wiem... ale wydaje mi się, że taki albumik, może być miłą pamiątką.


Chyba spodobała mi się ta forma. coś czuję, że będą następne ;)

Pozdrawiam


piątek, 5 kwietnia 2019

Wiosna w "Scrap for Four"

Taka piękna, słoneczna pogoda za oknem, więc i w naszym Scrap for Four zrobiło się wiosennie!
A wszystko to za sprawą kwietniowego wyzwania, w którym cała nasza załoga przygotowuje wiosenne ozdoby.
A pracujemy z takim zestawem, który tym razem przygotowywałam ja ;)


Wytyczne nie były skomplikowane:
Tworzymy dowolną, wiosenną dekorację- nie kartkę!!! 
(może być świąteczna, wielkanocna ale niekoniecznie).
Wykorzystać należy obowiązkowo, przynajmniej jeden element tekturki (ptaszki, gałązka z budką), chociaż jedną gałązkę z pąkami (białe, zielone), piórka, kwiatki papierowe lub metalowe (można użyć obydwu), co najmniej trzy rodzaje papierów z zestawu.
I tyle wytycznych.
Dajmy się ponieść wiosennej fantazji 

Mimo to, gdy przyszło do tworzenia pracy, kompletnie nie miałam na nią pomysłu!
W końcu, będąc w sklepie natrafiłam na taką fajną rameczkę i postanowiłam zamienić ją w wiosenną ozdobę.


I teraz wygląda tak:

Ramkę pomalowałam na żółty kolor, a metalowy kwiatek oplotłam sznurkiem! 
(no przecież musiałam dodać element makramy)
"Drewniany papier" pełni tu rolę tła, a kolorowymi ozdobiłam ptaszki i domki wycięte z birmaty.


W szczegółach wygląda to tak:




By dopełnić kompozycję dodałam odrobinę zielonego sizalu i sztuczny mech.
A oprócz papierowych kwiatków, wiosenną łąkę zdobią również małe, metalowe kwiatuszkowe ćwieki ;)


Wszystkie elementy przykleiłam na kosteczkach dystansowych, by jeszcze bardziej podkreślić efekt 3D


Mimo,że początkowo trudno mi było coś stworzyć z tego zestawu i zastanawiałam się po cichu, jak mogłam  wymyślić takie "głupie"wyzwanie, to z efektu końcowego jestem zadowolona.
Fajna jest ta wiosenna rameczka, taka kolorowa!!!


A jeśli macie ochotę na więcej wiosennych inspiracji, to zapraszam do Marty, Joli i Ewy.
U nich też jest z pewnością KOLOROWO i WIOSENNIE!

Pozdrawiam :)



poniedziałek, 4 marca 2019

Metkowiec z przesłaniem...

czyli kolejna nasza praca tworzona w ramach zabawy w Scrap for Four.

Po raz kolejny przydarzyła nam się tak długa przerwa w naszych wyzwaniach ale już jesteśmy i obiecujemy poprawę.
A dziś pokazuję co udało mi się  wyczarować z zestawu przygotowanego przez Jolę.
Zestaw, sami zobaczcie, był tym razem bardzo nietypowy:


Oto, co o nim pisze Jola:

Motorem życia jest bez wątpienia Miłość. Prawda? 
Ale oprócz niej, aby być człowiekiem szczęśliwym niewątpliwie ważne jest tych - nazwijmy je…  PIĘĆ PRZYKAZAŃ SZCZĘŚCIA:
1. Bądź sobą.
2. Śmiej się często.
3. Miej marzenia.
4. Uwierz w szczęście.
5. Poznawaj świat.
Aby łatwiej było nam o nich pamiętać  i je realizować  wymyśliłam, że ekipa SCRAP FOR FOUR stworzy  tagowo – metkowy przypominacz. Długi czas zbierałam metki z myślą byśmy stworzyły właśnie takie albumiki.  W końcu się udało, więc teraz nadszedł czas realizacji właściwego etapu mojego pomysłu.
Wytycznych nie ma wiele. 

By stworzyć tagowy albumik należy podczas jego tworzenia wykorzystać:
1. Wszystkie 5 metek.
2. Wszystkie stempelkowe odbitki  przykazań.
3.Papier w paski.
4. Użyć jak najwięcej pozostałych elementów zestawu.
Sprawa nie jest prosta, więc tym bardziej jestem ciekawa co nam wszystkim „wyjdzie”.

Od razu się przyznam,że na własne potrzeby, nieco zmodyfikowałam założenia... nie zrobiłam albumika z metek ale zrobiłam albumik, którego częściami składowymi są te metki właśnie!
Zresztą sami zobaczcie:



Jak widać, postanowiłam wykorzystać metki do zrobienia albumiku z okazji 18 urodzin mojej siostrzenicy.
Wszak, te przesłania, które przygotowała Jola świetnie nadają się jako wskazówki na "dorosłość" ;)



Tworząc tę pracę zainspirowałam się fantastycznymi albumami  Ewy z bloga Kartkulec
i skorzystałam z "przepisu" na taki album, podawanym przez ENCZĘ.



Metki są ważnym elementem tego albumu- tworzą perspektywę!
A wykorzystałam je wszystkie ;)




Za to "pięć przykazań szczęścia" zobrazowałam zdjęciami Solenizantki, świetnie do siebie pasują:






Na kartach albumu znalazło się także miejsce na życzenia.
I oto jest moja wersja "metkowca"- mini album urodzinowy z metkami i przesłaniem ;)
Dodam jeszcze, że z zestawu zostały mi  niewykorzystane : kwiatki z pianki, listki do wycięcia i listki z papieru książkowego oraz metalowy ozdobny element.




Jak myślicie, jak wyglądają "metkowce" u  Joli, Ewy i Marty???
Ogromnie jestem ciekawa, co stworzyły dziewczyny... biegnę zobaczyć i was zapraszam!

Pozdrawiam :)