czwartek, 2 sierpnia 2012

Po męsku!


Makrama dla faceta???
Robiłam test na Siostrzeńcu :)))



W prezencie urodzinowym dostał bransoletkę...


tak trochę dla "jaj", żeby nie było, że tylko dziewczyny od ciotki biżuterię dostają!



Bransoletkę uplotłam z czarnego sznura poliestrowego, takiego, co się go wciąga w tunele kurtek, czy bluz... Zapięcie też ma nietypowe- czarną, plastikową klamrę (niestety w naszej miejscowej pasmanterii metalowych nie było, a na zamawianie w sieci nie miałam już czasu).



By bransoletkę nieco ożywić dodałam cztery drewniane, zielone koraliki, oponki.


I oto jest.
Mój Mąż stwierdził, że on by czegoś takiego nie nosił- za stary jest na taką na ekstrawagancję!
Czy Solenizantowi się ten makramowy żart spodobał?
 Nie wiem... był tak zajęty grillowaniem, że nawet nie miał czasu rozpakować prezentów.
A oprócz tego makramowego psikusa, była w paczuszce jeszcze papierowa  niespodzianka, 
ale o tym w następnym odcinku.

A Wy jak oceniacie taki męski eksperyment???

Pozdrawiam :)

22 komentarze:

  1. Wg mnie bransoleta wyszła super, a młodemu facetowi też powinna przypaść do gustu - zauważ że wielu młodych nosi różne koraliki, rzemyki itp :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie tam męska. Moim zdaniem jest uniwersalna. Z przyjemnością tez bym taka ubrała. Moim zdaniem wyszła pierwsza klasa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem superzasta. Pozdrówka ślę

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna wyszła, sama bym taką nosiła...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla młodego chłopaka to strzał w dziesiątkę może być.Jeśli lubi się nieco ozdabiać to z pewnością się ucieszył :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna bransoletka.
    Super pomysł z tą klamrą.
    Mój młodszy brat na pewno by ją nosił.

    OdpowiedzUsuń
  7. rewelacja :) robiłam też taką tyko w innych kolorkach:)
    pozdrawiam
    Emila

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi sie bardzo podoba, sama też bym nosila- zapięcie świetna myśl ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, dla mnie jak najbardziej męska.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. mój brat nosi bransoletki, co prawda te gumowe, różnokolorowe...
    hmmmm... nie wiem jak Twojemu siostrzeńcowi, ale myślę, że pewnie znalazłoby sie kilku panów chcących nosić takie cudeńko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wyłamię się z ogółu: jest świetna!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój małżonek by pewnie takiej nie nosił, ale on jest dziwok bo nawet zegarka nie nosi. Ale niektórym kolegom z pracy pewnie by się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się bransoletka bardzo podoba ... Czy mój mąż by taką nosił hmmm ?? nie wiem może tak xD Ale ogólnie podobają mi się takie dodatki u mężczyzn.

    OdpowiedzUsuń
  14. Super bransoletka i jak najbardziej nadaje się dla faceta:)Właśnie makrama jest idealna na męską biżuterię,bo taka trochę "szorstka":)
    Nie wiem czy oglądasz "Dom nie do poznania" ,bo właśnie prowadzący Ty(Taj)nosi makramowe obróżki na szyi:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczna :) myślę, że przypadła do gustu pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że bardzo udany ten "męski eksperyment". W moim otoczeniu raczej bym nie znalazła chyba pana, który by zdecydował się na tego rodzaju biżuterię.Ale to raczej z racji wieku:))Natomiast, widywałam tego rodzaju biżuterię makramową u facetów i podobała mi się.
    Również bym mogła taką nosić:)))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Gruba, masywna, prawdziwie męska, choć pewnie i niejedna kobieta też założyłaby ją na swoją rękę. Piękny splot :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  18. piekna bransoletka! jak najbrdziej nadajaca sie na meska reke, mojemu mezowi rowniez bardzo sie podoba. Stwierdzil, ze gdyby dostal to ode mnie to by ja nosil:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja myślę, że jak najbardziej nadaje się dla faceta :)

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde słowo, które tutaj pozostawiasz...