wtorek, 5 czerwca 2012

Anioł na emigracji...


o taki uroczy rudzielec :)))


To już z pewnością ostatni anioł komunijny w tym sezonie!!!


Sukienkę ma uszytą z rękawa starej żorżetowej bluzki. Dół sukienki obszyty szeroką, bawełnianą koronką. Z tej samej koronki uszyłam ażurowe bolerko.
Spodenki również wykończone koronką, a na stopach wstążkowe baletki...



na głowie kwietny ma wianek, w ręku perłowy... różaniec!
Wszak anioł to komunijny :)
A "powędrował" daleko i mieszka teraz na emigracji (mam taką nadzieję, bo niestety nie dostałam żadnej informacji, że dotarł).


Do kompletu z aniołem powstała taka, kwadratowa karteczka.


Do jej zrobienia wykorzystałam ostatnie już skrawki papieru z kolekcji "Usłane Różami" z Galerii Papieru, stempelki z Lemonade, trochę kwiatków, ćwieków i perełek w płynie...


I jeszcze wspólne zdjęcie :)

Aktualnie odpoczywam od papierków, choć "ciąży" nade mną wizja zrobienia albumów ze zdjęciami komunijnymi dla Babć i Chrzestnych  Tosi... jakoś nie mam na to pomysłu :(

Obecnie na tapecie sznurek, będzie więc troszkę makramowych nowości!

Pozdrawiam :)

12 komentarzy:

  1. Wszechstronna z Ciebie kobieta, jak widać żadnej techniki sie nie boisz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocza anielica,cudna kartka,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. rudzielczyk jest anielsko śliczny :) a karteczka też bardzo mi się podoba :) życzę weny do tych albumów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny prezent komunijny. Karteczka bardzo delikatna :) Na pewno sprawisz tym wiele radości obdarowanemu dziecku. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowny zestaw...
    to się napracowałaś:):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Karteczka misterna, a Anioł cudo! Taki prawdziwy, dziecięcy, z wypiekami na twarzy, bo utrudzony komunijnym świętowaniem ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze ale Ty jesteś wszechstronnie uzdolniona. Makrama, decoupage, kartki i teraz jeszcze szyte aniołki. Pozazdrościć.
    Anielinka jest przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uroczy ten Twój (no już nie Twój:)))Rudzielec.
    Nie wiem dlaczego,ale mam właśnie sentyment dorobienia rudych Aniołków:)))Karteczka bardzo ładna.
    Już czekam na sznureczki:)))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde słowo, które tutaj pozostawiasz...