wtorek, 29 maja 2012

Leniwiec :)

Zachciało mi się naszyjnika z granatowego sznurka w zestawieniu z dużymi drewnianymi koralami, tylko... pleść mi się nie chciało!

Powstało więc coś takiego:


Mega korale i dużooo sznurków...


Końcówki sznurków obwiązane węzłem frywolitkowym, więc jednak odrobinkę poplotłam :)


Mimo, że miał to być leniwiec, zajęło mi sporo czasu równiusieńkie zawiązanie tych supełków.
Ale efekt końcowy wynagradza wszystko.
Chociaż to taki poplątaniec, podoba mi się!

Dziś krótki wpis, nie mam siły nawet na pisanie. Dopiero co skończyłam myć okna... a mamy ich "troszeczkę".
Wieczorkiem późnym do Was wpadnę.
Pozdrawiam :)

19 komentarzy:

  1. Jejku jaki piękny !! Ja też taki chcę !! Ile takie cudo kosztuje !!??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jest bezcenny (żart!) :)))
      Jeśli jesteś takim zainteresowana, napisz do mnie maila... dogadamy szczegóły.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Wlasnie to mi sie najbardziej we wlasnorecznym majstrowaniu podoba! Czasem z lenistwa a czasem po orstu z tego ze nie umiemy wychodzi cos jeszcze ladniejsego niz zamiezalismy stworzyc :)

    http://diyblog3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. rewelacja! jaki efekt! BRAWO :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super!
    Bardzo efektowny naszyjnik.
    I lenistwo może wyjść człowiekowi na dobre jak się okazuje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. super korale, lubię takie zestawienia kolorków:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj. Chciałabym tak pięknie supłać! Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny.
    Energetyczny czerwony kolor.
    Super!

    OdpowiedzUsuń
  8. No i strzał w dziesiątkę!!!Jest idealny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolory boskie są, koło takich korali nie da się przejść obojętnie.
    (fajnie lenistwo..... ciekawe co będzie stworzone jak Cię ogarnie szał twórczy)
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  10. I to ma być naszyjnik lenistwa? No wiesz...on genialny jest, ta plecionka super zachodzi na korale:]

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo oryginalny, jak wszystkie Twoje prace.
    Magiczny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, super, super, czerwień zawsze mnie przyciąga:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Leniwiec wyszedł kapitalnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie również ten "poplątaniec" bardzo się podoba. I wcale nie wygląda na leniwca a raczej na pracusia:))))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. heh leniwiec :) fajnie go nazwałaś. W sumie bardzo efektowny jest-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Leniwiec rewelacyjny wyszedł;)
    Śliczne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Naszyjnik jest śliczny. Ma przepiękne kolorki. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde słowo, które tutaj pozostawiasz...