poniedziałek, 28 marca 2011

Pierwsze w tym sezonie...

jajka plecione:

Dwa wyplatane nowym wzorem, nazwałam go gorsetowym, bo mi przypomina wiązanie gorsetu :)


I dwa tradycyjne, w sprawdzony już, wypróbowany, ażurowy wzór:


Takie pastelowe jajka "poleciały" wraz z całą reszta makramek do Asi
Szersza relacja z naszej prywatnej wymianki w późniejszym terminie, bo zdjęć dużo, a nie mam czasu ich "obrabiać".

A ponieważ osobiście gustuję w bardziej zdecydowanych, żywych kolorach, to moje jajka będą takie "soczyste":


Jak na razie, dopiero dwa, robione jako przerywnik, odskocznia od tworzonej na zamówienie biżuterii. Na szczęście powoli wygrzebuję się z zaległości i będę mogła więcej czasu poświęcić na wielkanocne ozdoby.
Bo to już czas najwyższy, by zacząć przygotowania do tych Świąt Najważniejszych.

Pozdrawiam :)

32 komentarze:

  1. O Qrcze ale fajne jaja!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też robotą się zawaliłaś?Coś wiem o tym :D
    Jajka w pięknych,energetycznych kolorach wyplotłaś,wiosnę poczułam.Dzięki za głos:)

    OdpowiedzUsuń
  3. very nice, can I ask for a description?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle cuda pokazałaś. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne, obydwa wzory takie "pełne"! A ja w tym roku zachorowałam na jajca. Jakie popadnie, w każdym pokoju inne :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Jajka rewelacyjne! Będziesz miała piękną dekorację!
    Ja miałam w planach zrobienie firaneczki do kuchni...ale na planach się skończy raczej...

    OdpowiedzUsuń
  7. Gorsetowe zachwycające, pozostałe również - cudne są!
    Pozdrawiam i podziwiam raz jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiekne, takie delikatne, precyzyjnie i estetycznie wykonane i cudnie sfocone.

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne jajka..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurka ale jajca:D Świetne są!:) :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach !!! Och !!! Wyplatasz pięknie i tak dokładnie :)) Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  12. WOW! Pierwszy raz widzę takie cuda! SĄ EXTRA!!! Gratuluję pomysłu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne! Pierwszy raz takie widzę!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jajeczka są przesliczne!!!Cudo!Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne :), te "gorsetowe" szczgólnie mi się spodobały, pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jejku, cudne są! Prześliczne! :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie urokliwe jajeczka !!!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  18. rewelacyjne zawieszki, świetny pomysł... cudne wykonanie... pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne te jajka:)Najbardziej to mi się podobają żółte i zielone:)Takie wiosenne:)Pozdrowionka i buziaki dla wszystkich:*

    OdpowiedzUsuń
  20. kapitalne jajeczka! Mi tez się bardziej te kolrowe podobają - mnóstwo pozytywnej energii slą ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. niebanalne.
    a co do biżuterii ślubnej.. to jestem na tyle odważna, że chyba zamówię ;) czekam tylko na buty, wówczas się odezwę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudne jajeczka i te pastelowe i te "żywsze" :).

    OdpowiedzUsuń
  23. cudo te jajeczka, kto by pomyslał ze sznurka takie sliczności robić :D

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde słowo, które tutaj pozostawiasz...