piątek, 23 kwietnia 2010

Taka sobie...

prosta i skromna...bransoletka :)

 


Kolejna z serii przeplatanek z howlitem.

 


Tym razem kamienie oplecione "smakowitym" sznurkiem w kolorze gorzkiej czekolady.

 


Tego typu brasoletki mają dwie duże zalety: po pierwsze szybko i prosto się je plecie, po drugie fajnie na ręce się prezenują i pasują niemal do każdego typu ubioru.
Osobiście baaardzo je lubię :)

A bransoletka do zdjęć pozowała na kłębuszku sizalowego sznurka, z którym obecnie pracuję...a to będzie zupełna nowość w Ma-kramiku.
Ale to całkiem inna historia...

Pozdrawiam Was serdecznie :)

12 komentarzy:

  1. To ciekawa jestem bardzo co wypleciesz z tego sznureczka. Branzoletka bardzo mi sie podoba:) a co do tamtej to wyślę Ci zaraz meila. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  2. taka sobie - akurat, super jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna- w prostocie siła :), pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcale nie taka sobie !!! Wręcz przeciwnie !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzieś wyczytałam,że howlity powinny nosić osoby nieśmiałe , dla zwiększenia pewności siebie.Kolorystycznie ślicznie dobrałaś.
    A teraz zrób se kawkę i zrelaksuj się :c)

    http://www.etsy.com/search_results.php?search_query=macrame&search_type=handmade

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. podpisuję się pod tym,co napisała Sanka...
    nie mogę się już doczekać,co tam dla nas szykujesz:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bransoletka ma piękne zestawienie kolorystyczne. Na nowości czekam z niecierpliwością :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie mi się najbardziej podobają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście wygląda smakowicie... ciekawa jestem tych nowości:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna jest:)W moich kolorkach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne te makramowe wyplotki. Jesteś Mistrzynią!

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde słowo, które tutaj pozostawiasz...